niedziela, 7 lutego 2016

Przechowywanie... czyli historia, która nie ma końca :)

Uwielbiam posty blogach oraz filmy na youtube o pomysłach i sposobach na przechowywanie różnych scrapowych przydasi, również kiedy Scraperki pokazują swoje pokoje, kąciki a nawet pracownie do scrapowania. Kiedy już tak się naoglądam przychodzi chęć do działania i w ten sposób postanowiłam się rozprawić moim kątem scrapowym. Moją piętą achillesową są wszelkiej maści wstążki, sznurki i koronki, węzeł gordyjski to przy nich bułka z masłem. Postanowiłam więc mój cykl porządkowy rozpocząć właśnie od nich.  Zaoszczędzę Wam widoku "przed" i głównie będą zdjęcie "w trakcie" i  "po". Pierwszym krokiem było oczywiście poszukiwanie inspiracji w Internecie. Kilka pomysłów i szablonów przypadło mi do gustu, po powielu modyfikacjach i próbach wyrysowałam swoje szablony, dzięki którym uzyskałam taki efekt:




Gotowe bobinki do nawijania :)

I tu okazja do wykorzystania naszych zapasów z działu pt: "Przyda się, szkoda wyrzucić" oraz wszelkiej maści resztek papierów scrapowych,

kolekcja tektury
resztki papierów

Podsumowując tę część posta: z wytwarzania takich bobinek wynikają same plusy:
1. Nadmiar tektury, który wykorzystałam jako bazę znacznie się skurczył do rozmiarów podręcznego 
    pudełka.
2. Skrawki, resztki  papierów scrapowych zamiast lądować w koszu miało swoje 5 minut kiedy
    oklejałam nimi tekturkowe bazy
3. Kiedy wena twórcza nas opuszcza nas na jakiś czas, a mamy go akurat w nadmiarze możemy       sobie 
    zafundować pełny relaks podczas wycinania bobinek słuchając dobrej muzyki lub audiobooków
4. Radocha przy ozdabianiu i stemplowaniu bezcenna


A teraz czas na efekty:

 Taśmy dekoracyjne są bardzo elasyczne i świetnie układają się na tego rodzaju kształach ;)
 kolekcja moich wstążek vintage
po nawinięciu końce wstążek spinałam krótkimi szpilkami


i gdzie to wszystko trzymam? Ano w pojemnikach kupowanych głównie w...


...uff do uporządkowania mam jeszcze mulinę ale tu już posłużę się gotowacami czyli kupionymi bobinkami w sklepie internetowym. Następny etapem są stemple... czyli c.d.n :)

13 komentarzy:

  1. Super! Ładne i praktyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudownie się prezentuje i jaki porządeczek:)

    OdpowiedzUsuń
  3. O jak twórczo! Super! Rozumiem,że bobinki wycinałaś wykrojnikami?Nie spotkałam się jeszcze z takimi kształtami wykrojników?Zwłaszcza manekin mnie kręci :) Pomysł rewelacja!
    Czekam na stemple:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwiu nawet nie wiesz jak mi pochlebiasz :) to znaczy, że tak dobrze wycinam, bo to handmejdy są, jeszcze nie jestem szczęśliwą posiadaczką maszynki :)

      Usuń
  4. Bobinki przecudnej urody. Zachwycam się wszystkim: wykonaniem, nawijaniem koronek i tasiemek i pięknie ozdobionymi pudełkami. Dałaś czadu Basiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo Ci dziękuję Iwonko za miłe słowa pozdrawiam :)

      Usuń