niedziela, 31 sierpnia 2014

na jesienną nutę...

Już miałam wyrzucić puszkę po groszku, kiedy błysnęła mi myśl pod hasłem
"przyda się", wiedziałam co będę w niej przechowywać, ale długo nie miałam pomysłu jak będzie wyglądać. Wystarczył spacer po ogrodzie... i zabrałam się do pracy :) Oto jej efekty:










przy okazji zgłaszam kubek na wyzwanie:

http://blog.na-strychu.pl/2014/08/wyzwanie-jesienny-pomarancz/
wyzwanie gościnnej projektantki w Szufladzie
http://szuflada-szuflada.blogspot.com/2014/08/wyzwanie-goscinnej-projektantki.html

22 komentarze:

  1. ależ to piękne, wspaniały pojemniczek

    OdpowiedzUsuń
  2. jejciu, toż to cudo, a nie puszka, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest superowa - ceglasta faktura jest fantastyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. cieszę się, że do mnie tu zajrzałaś - dzięĸi :)

      Usuń
  5. Wow das ist ja fantastisch!!!!! Ein echt klasse Recycling-Projekt! Liebe Grüße, Dagmar

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesteś fantastyczna!!! Wyszło wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu bardzo Ci dziękuję za komentarz
      :)))))))

      Usuń
  7. Rewelacyjna puszka - a cegły są po prostu niesamowite :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Barbetko dzięĸi, i serdecznie pozdrawiam

      Usuń
  8. Fajowa :D Ja pewnie nawet bym się nie zawahała przy wyrzucaniu, a ty takie cudeńko zrobiłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama bym się o to nie podejrzewała, ale czasem coś człowieka tak natchnie :)

      Usuń
  9. A to doczekał się groszek cudownej metamorfozy: ) Pozdrawiam serdecznie : )

    OdpowiedzUsuń
  10. piękne cegiełki.. Mogli by sprzedawać groszek w tak uroczych puszkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mogliby... zaraz byłoby ciekawiej :) dziękuję i pozdrawiam serdecznie

      Usuń