Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Heartfelt Creations. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Heartfelt Creations. Pokaż wszystkie posty
kwietnia 19, 2023
września 23, 2021
lutego 20, 2018
stycznia 15, 2018
Teraz będzie urodzinowo
Nawiązując do poprzednich postów jeszcze trochę, zostało do pokazania. Dziś temat urodzinowy. Jubileusze naprawdę bardzo zróżnicowane :) Niestety okoliczności były takie, że większość zdjęć musiałam zrobić telefonem i ich jakość pozostawia wiele do życzenia ale... lepszy rydz niż nic ;)
Dla nieco młodszej solenizantki karta poniżej:
I już dla całkiem smarkatych:
Dla nieco młodszej solenizantki karta poniżej:
I już dla całkiem smarkatych:
Mój nowy nabytek Lily of the Valley (Stampingbella), na swój debiut czeka jeszcze Sweetpea :)
i na zakończenie:
notes z kartką urodzinową
Ta dziewczynka na notesie to gotowa grafika.
Przepiśnik
Czekoladownik
września 29, 2016
Kartka urodzinowa dla dziewczynki
Nie uwierzycie, jaka niespodzianka mnie spotkała dzisiaj! Otóż okazało się, że mam wieczór tylko dla siebie i wcale nie czuję się zmęczona, więc wykorzystałam to na poczytanie Waszych blogów, odpisanie na komentarze itp. Niestety tego czasu będzie coraz mniej, bo wir lub szał, jak kto woli przygotowań do komunii zaczął się już we wrześniu :/ i będzie trwał nieustanie aż do wiadomej daty a może jeszcze dłużej ;) Dobrze koniec narzekań i już prezentuję kartkę urodzinową dla koleżanki mojej córki, która ukończyła właśnie 8 lat :)
| kwiatki ręcznie wykonane dzięki promarkerom i stemplom hearfelt creations rose |
sierpnia 15, 2016
Powtórka z rubinowych...
Sypnęło ślubnymi czterdziestkami. Dziś powtórka kartki z tej samej okazji na bazie tekturek ze Scrapińca. Tym razem ramka kwadratowa a przy okazji wpadłam w trans kolorowania stempla Heartfelt Creations - Botanical Rose. Nie ma to jak dobry audiobook, dużo wolnego czasu, kawa i promarkery, to musiało się skończyć tak:
lipca 28, 2016
Rubinowe Gody
lipca 23, 2016
Urlop i totalny relaks
Długo na nie polowałam - stemple Heartfelt creations - Botanical Rose.
Najpierw musiałam uzbierać odpowiednią kwotę, co trochę mi zajęło a potem okazało się, że w większości sklepów w miejscu "dodaj do koszyka" widniało niezmiennie "powiadom o dostępności".
Ale wiadomo, jak człowiek się trochę potrudzi to bardziej doceni zdobycz.
A potem w wolnych chwilach.... poszły w ruch promarkery i po części tiger twin markery (niebieskie kwiaty skrajnie z prawej u góry) i zrobił się niezły zapas.
Natomiast w poście ślubna po raz kolejny, była już mała zajawka http://lawendowyczas.blogspot.com/2016/07/slubna-po-raz-kolejny.html













