wtorek, 20 grudnia 2016

W biegu...

Wśród świątecznego zamieszania, powstały te oto kartki i uff... poszły właśnie w świat :)


kolorowane promarkerami, stempel santoro sweet tea (już dłuższy czas kisił się w szufladzie)






 
 



stempel (chyba) docraft, muszę zapytać Malwinkowo


sobota, 10 grudnia 2016

MASKA


Uwaga - Inspiruję ;) na blogu Art. Grupy ATC przyszła na mnie kolej, jak w tytule posta  tym razem na warsztat bierzemy MASKĘ. Po szczegóły zapraszamy na bloga grupy. Tymczasem tutaj jeszcze raz chcę podziękować moim Gościom: Maka Art. i Malwinkowo.

Moja inspiracja











sobota, 26 listopada 2016

Poinsecja

 Powoli ja też wchodzę w świąteczne klimaty,
ręcznie wykonane kwiaty poinsecji :)






Głównie korzystałam z papierów Galeria Papierów i wykrojnik Marianne Design - poinsettia

czwartek, 17 listopada 2016

Porcelana...

Po wrześniowym wyzwaniu Art. Grupy Atc, zostało mi trochę zastawy porcelanowej i żeby się nie pogubiła zrobiłam jeszcze 2 atc w klimacie kawowo-herbacianym.



 
Tło uzyskałam dzięki akwarelom, a reszta to radosna twórczość własna, dzbanki dostały błysku dzięki glossy accents :)

środa, 16 listopada 2016

Tęsknota... czyli poszłam za ciosem.

   Tym razem w samą porę zapraszam na wyzwanie Tęsknota, gdzie na blogu Art. Grupy ATC można podjąć rękawicę i zmierzyć się z tym malutkim kartonikiem jakim właśnie jest ATC (to zaproszenie szczególnie dla tych, którzy nie próbowali jeszcze tej formy a którą gorąco polecam).

   Z moimi tęsknotami bywa tak że, im starsza jestem tym częściej mnie one dopadają, i ciągle pojawiają się jakieś nowe. Długo bym tu mogła o tym pisać... ale niech to pozostanie tylko dla mnie.
A pomocą okazał się wiersz Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej "Mewa":

 
 
 

  

Niby nic, a jednak.

Agrafka... niby nic, trochę skręconego metalu, a jednak, nie jeden raz uratowała mnie przed katastrofą, żeby nie rzec kompromitacją. Jako, że z natury przytrafiają mi się, różne zaskakujące sytuacje, zawsze ją mam przy sobie. Tematem wyzwania ateciakowego, które mi przeleciało niczym błyskawica ;) było takie niby nic a jednak, pomyślałam, więc że oddam należny hołd temu niepozornemu przedmiotowi jakim jest agrafka...


niedziela, 9 października 2016

Już zaparzyłam kawę i herbatę też...

Długo się mierzyłam z tematem Kawa czy herbata na blogu Art Grupy ATC. Z pozoru łatwy i przyjemny ale, jednak było trochę pod górkę. A oto efekty:

dla mojej pary wymiankowej - kawa
i na specjalne życzenie - herbata 
dla Joli





i pozostał do zagospodarowania jeszcze jeden dzbanek 
z kawą:
Nie trudno się domyślić, co u mnie wiedzie prym, ale czasem i przy herbatce też przysiądę.
Jednak natchnieniem i wspomożycielką przy moim twórczym szale jest kawa.

Wszystkie dzbanki  i filiżanki, czego tu niestety nie widać na moich nieudolnych zdjęciach, pociągnęłam glossy accent :)